Rooibos – kochasz lub nienawidzisz

2020-09-06
Rooibos – kochasz lub nienawidziszRooibos – kochasz lub nienawidzisz

Rooibos podobnie jak yerba mate, o której opowiadałem w innym artykule, przez wielu ludzi mylony jest z herbatą. Czym zatem jest Rooibos? Bohater naszego artykułu jest czerwonokrzewem afrykańskim, który uprawiany jest jedynie w górach Republiki Południowej Afryki, kilkaset kilometrów od stolicy, Kapsztadu. 

Miejsca, w których porasta czerwonokrzew charakteryzuje suche lato, piaszczyste, ubogie gleby, które są naturalnym miejscem wegetacji „rooibosa”. Roślina osiąga wyokość do 1,5m. Redbush, jak odmiennie nazywany jest rooibos, zbierany jest latem oraz drugi raz na początku jesieni. Zrywane są gałązki, które po kruszeniu, rozdrobnieniu przybierają kształt igiełek. Później poddawane są fermentacji. Możecie spotkać się też z zielonym rooibosem, który nie został poddany fermentacji, procesowi utlenienia.

W jaki sposób fermentuje się uzyskane igiełki czerwonokrzewu? Nawilżane są wodą, następnie usypuje się z nich małe kopczyki, „górki” o wysokości ok 20 cm i pozostawia na jedną dobę. W tym czasie w usypanej hałdzie rooibosa następuje fermentacja, proces utleniania i to właśnie w trakcie tego procesu następuje zmiana koloru, z zielonego na
czerwono-rdzawo-brązowy. Po procesie suszenia nasze gałązki mogę być przesiane, pasteryzowane i przygotowane do wysyłki. 

Walory zdrowotne

Spożywanie Rooibosa jest pro-zdrowotne ze względu na obecność antyoksydantów. Pojawiło się wiele badań, które opisują pozytywny wpływ na stany zapalne czy wirusowe. Badanie na myszach wykazało zatrzymanie rozrostu guza. Ważną informacją jest fakt, że Rooibos jest naturalnie pozbawiony kofeiny. Zatem osoby wrażliwe na spożywanie kofeiny mogę pić napar z czerwonokrzewu w nieograniczonych ilościach. 

Wrażenia smakowe

Czerwona odmiana Rooibosa, czyli fermentowana, charakteryzuje się nutami miodowymi, karmelowymi oraz bardzo wyczuwalnymi nutami pikantnych przypraw. Bardzo ciekawą propozycją są mieszanki Rooibosa z suszonymi owocami, gdzie uzyskujemy ciekawy zbalansowany smak. Bardzo polecam z naszego sklepu pozycję Upalna Sahara, która jest
właśnie mieszanką Rooibosa z owocami. Pycha! 

Jak zaparzyć 

Parzenie Rooibosa nie jest skomplikowane. Nie musimy się martwić o przeparzenie liści, jak w przypadku herbaty zielonej, ponieważ nie znajdują się w niej taniny. Polecam na początek zaparzyć 5g rooibosa na 200ml wody. A później? Szukać własnej receptury – każdy z nas w końcu ma własne oczekiwania. 

Autor: Daniel Mikuliński
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel